Żywe Muzeum Ceramiki w Bolesławcu – warsztaty

Bolesławiec niezaprzeczalnie kojarzy nam się z ceramiką. Któż nie zna niebieskich kropeczek na kubkach i talerzykach? Wymyślne wzory dosłownie „atakują” nasze oczy i nikt nie odchodzi ze sklepu bez jednej, choćby maleńkiej pamiątki. Nie tylko Polacy doceniają bolesławiecką Manufakturę. Wyroby zamówiła, między innymi, brytyjska rodzina królewska czy amerykańska agencja CIA. Jeśli chcesz sprawdzić jak powstaje ta unikalna, ręcznie zdobiona kamionka, powinieneś odwiedzić Żywe Muzeum Ceramiki. Tutaj pracownicy Manufaktury oprowadzą cię po fabryce i pozwolą samodzielnie pomalować twoje pierwsze artystyczne dzieło.

SPIS TREŚCI:

Jak tam dojechać ?

Bolesławiec znajduje się na Dolnym Śląsku przy DK94, gdzieś w połowie drogi między Legnicą a Zgorzelcem. Dojedziesz tu z miejscowości:

Polkowicew 50 minut50 kmDW331
Lesznow 2 godziny150 kmDW323 i A4
Kaliszw 3 godziny250 kmA4
Bydgoszczw 4 godziny320 kmS5

Muzeum znajduje się w Bolesławcu przy ulicy Gdańskiej 30.

Odrobina historii

Ceramika w Bolesławcu była tworzona już od XIV w. Ale pierwsze zakłady ceramiczne powstały dopiero w 1750 r. Są trzy główne zakłady: Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec”, Manufaktura w Bolesławcu i Ceramika Artystyczna. Poza głównymi producentami istnieje kilkadziesiąt (około 30) mniejszych manufaktur. Tradycyjne wzory: kółeczka, kropki i pawie oczka nie są niczyją własnością i każdy może je używać, jako wzór „sztuki ludowej”, czy regionalnej. Zastrzeżone jest natomiast logo, czyli znak towarowy zakładów. Nie można też produkować „Ceramiki Bolesławieckiej” w Chinach czy na Podlasiu, ponieważ jest to produkt regionalny, wykonany z miejscowej, charakterystycznej glinki. Co najważniejsze taka ceramika ma ściśle określoną metodę produkcji i musi być wykonana: fizycznie w Bolesławcu lub okolicznych gminach.

Zwiedzanie Manufaktury

Jak już pisałam, zwiedzanie fabryki trwa 30 minut. W tym czasie przewodnik opowie o procesie powstawania ceramiki, zaczynając od urabiania gliny a kończąc na wypalaniu w piecach gotowych wyrobów. Tak więc najpierw trafiamy na I halę. Masa plastyczna do wyrobu naczyń jest jak plastelina i można ją dowolnie formować. Do zrobienia szczegółów, takich jak na przykład ucho od dzbanka, używa się masy lejnej.

Niektóre kubki, filiżanki, dzbanki wymagają formy gipsowej. Wlewa się płynną masę ceramiczną do formy i zostawia na 3-4 dni. Naczynie obkurcza się i dopiero wtedy wyjmuje się je z formy i pozostawia do wyschnięcia.

Naczynia wypala się w piecu gazowym w temperaturze 850 st. Czas wypalania 10 godzin. Naczynia wkłada się do zimnego pieca i powoli podgrzewa. Przed wyjęciem piec musi całkowicie wystygnąć. Tak wypalone, chropowate naczynia nazywa się BISKWIT.

II hala to malarnia. Biskwit jest malowany i zanurzany w płynnym szkliwie. Szkliwo jest delikatne dla skóry i nie uczula. Tworzy na naczyniu powłokę w kolorze ecru, która po wyjęciu na powietrze, momentalnie wysycha.

Co ciekawe, kolory wychodzą dopiero po ponownym wypaleniu w temperaturze 1200 st. Jest to ostry wypał i trwa 16 godzin.

Jest około 700 wzorów a każdy z nich ma swoją nazwę. Maluje się stępkami wykonanymi z gąbki tapicerskiej. Wbrew pozorom to nie jest łatwe. Rzemieślnicy mają wieloletnią wprawę i to oni bardzo często wymyślają nowe wzory, które potem są produkowane masowo. Każde naczynie jest malowane ręcznie, nie używa się tutaj druku taśmowego ani naklejek.

Wzory są wycinane laserowo. Podstawowy kolor to fioletowy, który po wypaleniu robi się granatowy (kobaltowy). Pozostałe kolory nie zmieniają się, poza tym, że stają się bardziej intensywne.

Warsztaty

Po wejściu do budynku Manufaktury należy podejść do kasy, która jest jednocześnie bufetem. Tu zakupicie bilety i stąd można dostać się do sali na warsztaty lub do sklepiku.

Warsztaty odbywają się w jednej dużej sali. Po prawej stronie przy ścianie znajduje się regał z glinianymi naczyniami, jest to tzw biskwit. Uczestnicy 1,5-godzinnych warsztatów dostają jedno naczynie do pomalowania. Warsztaty jednodniowe pozwalają na pomalowanie 4 naczyń.

Zasada jest taka: mieszamy pędzelkiem farbę wokół gąbeczki. Potem przyciskamy gąbeczkę pędzelkiem, żeby nasiąkła. Pieczątką dotykamy gąbki z kolorem i stemplujemy naczynie.

Wbrew pozorom malowanie lub stempelkowanie nie jest takie proste! Przyciśniesz za lekko – nie odbije się cały wzór. Przyciśniesz za mocno – wzór rozleje się jak kleks.

Wszystkie kolory są pastelowe. Tu musi zadziałać wasza wyobraźnia, ponieważ ten jasny niebieski lub jasny fioletowy, po szkliwieniu i wypale staną się granatowe!

I tak stworzyłam sobie prawdziwą miseczkę z regionalnym bolesławieckim wzorem. Prawdziwa „sztuka ludowa” 🙂 🙂

Na koniec jeszcze taka mała ciekawostka: koniecznie zajrzyjcie do toalety! Mają tu bardzo oryginalne zlewy 😉

Sklepik

W sklepiku znajdziecie wszystko! Od ceramicznego magnesu, po lampy, dzbanki, deski i ozdoby choinkowe! Nawet kwiaty do wazonu będą z ceramiki.

Drogie Panie tu czeka na was wyższy poziom kamionkowego szczęścia!

Na cenach nie ma się co skupiać, bo wiadomo, że ceramika bolesławiecka nie jest tania. Za łyżeczkę do cukiernicy zapłaciłam 33 zł. Ale kogo to obchodzi, gdy oczy wychodzą z orbit na widok wszelakich ceramicznych wspaniałości. Można przynajmniej nacieszyć oko 😉 Dlatego zanim wejdziesz do sklepu, idź zwiedzić manufakturę, gdzie zobaczysz, że każda najmniejsza popierdółka jest malowana ręcznie przez cudowne artystyczne rączki pań malarek.

Informacje praktyczne

  • Parking pod Żywym Muzeum Ceramiki jest bezpłatny, ale nie jest duży, więc należy przyjechać jak najwcześniej.
  • Warsztaty trwają 1,5 godziny plus półgodzinne zwiedzanie i zdecydowanie trzeba się umówić wcześniej przez Internet.
  • Podczas warsztatów dostaniesz odpowiednio do czasu: jedno lub cztery naczynia do zdobienia.
  • Można wybrać warsztaty jednodniowe w cenie 300 zł, które trwają 3,5 godziny plus półgodzinne zwiedzanie.
  • Naczynia zostaną wypalone w późniejszym czasie i przesłane do domu – ale musisz zapłacić za wysyłkę 20 zł.

Żywe Muzeum Ceramiki

BILETY: normalny ulgowy
45 zł35 zł
CZYNNE:
w tygodniu8:00 – 14:30
sobota8:00 – 13:30
niedziela10:00 – 13:00

Warsztaty

BILET:normalnyulgowy
Warsztaty 2-u godzinne90 zł 70 zł
Warsztaty jednodniowe300 zł

Witaj !

Jeśli moje wpisy są dla ciebie pomocne wpłać piątaka na zrzutkę. Niestety prowadzenie bloga nie jest bezpłatne. Nie jest też tanie. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz wspomóc rozwój bloga.

Nie musisz pokrywać kosztów transakcji. Po prostu nie zaznaczaj rubryki. Pod spodem ukaże się malutki napis: Nie dziękuje. Kliknij i gotowe (: (;

Ada Maraszek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *