Wieża widokowa na Jeleniowatym i Brenzberg – pokłosie rzezi wołyńskiej

Wieża widokowa na Jeleniowatym

Na szczyt „Jeleniowaty” można wejść krótką dróżką i zejść. Można też przedłużyć sobie wędrówkę o ścieżkę edukacyjną: „Brenzberg”. Tworzy ona ciekawą pętelkę do miejsca śmierci 74 Polaków, uciekających przez rzezią wołyńską. Bo jak wiadomo Bieszczady nie jedno widziały…

SPIS TREŚCI:

Jak tam dojechać, mapka i szlak ?

Wieża i leśniczówka znajdują się w Muczne. Dojedziemy tu zjeżdżając z głównej drogi nr 896, relacji Ustrzyki Górne-Ustrzyki Dolne, w Stuposianach. Po 10 minutach od zjazdu, jesteśmy na miejscu! Warto przy okazji odwiedzić Pokazową Zagrodę Żubrów, która znajduje się dwa kilometry od Muczne.

Parking przy Centrum Promocji Leśnictwa
  • Bezpłatny parking znajduje się przy Centrum Promocji Leśnictwa, ale nie przy budynku a wzdłuż ulicy
  • Pod budynkiem Centrum jest parking, ale tylko dla gości hotelowych

SZLAK: Parking – wieża widokowa – Brenzberg – Karczma Carpathia – parking

  • Przejście całej pętelki to 1:30 minut wg mapy (ewentualnie +35 minut na bobry)
  • MÓJ czas to 3:30 minut (w tym tysiąc zdjęć, przerwa na zapoznanie się z historią Brenzberg i podziwianie widoków z wieży)
  • Jeśli przedłużysz wycieczkę o punkt obserwacji bobrów, musisz doliczyć 35 minut wg mapy
  • Dolicz godzinkę na przepyszne jedzenie w Karczmie Carpathia

Wejście na Jeleniowaty 907 m

Po zaparkowaniu oddalamy się na chwilę od szlaku. Najpierw musimy kupić bilety do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Dostaniemy je w punkcie informacyjno kasowym na początku szlaku żółtego na Bukowe Berdo. Dopiero teraz możemy zawrócić na właściwą drogę.

bilet normalny10 zł
bilet ulgowy5 zł
Centrum Promocji Leśnictwa w Muczne

Mijamy Centrum Promocji Leśnictwa. Gdy zadrzesz głowę do góry, zobaczysz wystającą zza drzew wieżę widokową. To nam pokazuje kierunek marszu.

Początek szlaku na wieżę.

Dojście do szlaku jest proste ponieważ kierunek oznaczono strzałkami: na wiacie, na drewnianym słupku…

Drewniany mostek na potoku Muczny

Aby dostać się do lasu, musimy przejść przez potok Muczny. Na szczęście jest tam drewniany mostek.

Ścieżka edukacyjna Brenzberg.

Podejście na Jeleniowaty dość strome i choć droga krótka – można się zmęczyć.

Ścieżka edukacyjna Brenzberg. 1

Szlak oznaczono białym kwadracikiem z czerwoną kreską. Jest to ścieżka edukacyjna Brenzberg.

Tablice informacyjne ze ścieżki edukacyjnej "Żubr"

Po drodze można spotkać tablice informacyjne ze ścieżki edukacyjnej „Żubr”, która przebiega równocześnie ze szlakiem do wieży widokowej.

Buki na ścieżce edukacyjnej Brenzberg.

Buki w tym lesie trudno objąć wzrokiem. Potężne pnie sprawiają, że czujesz się mały, całkowicie maleńki…

Wieża widokowa na Jeleniowatym 1

Wieża widokowa stanęła na Jeleniowatym w 2020 r. Jest wysoka na 34 m i aby na nią wejść musisz pokonać 170 schodów.

Wieża widokowa na Jeleniowatym 2

Na górnym tarasie przymocowano tablice z opisanymi szczytami widocznymi z góry.

Widok z wieży na Jeleniowatym.

W oczy rzuca się spory budynek Centrum Promocji Leśnictwa i miejscowość Muczne, z której tu przyszłam. Widać Tarnicę, Halicz, Bieszczady Ukraińskie i nawet moje ulubione Beskidy Skolskie.

Dojście do ruin leśniczówki

Ścieżka "Brenzberg".

Szlak z Jeleniowatego schodzi łagodnie w dół. Idziemy szeroką, leśną drogą.

Ścieżka "Brenzberg". 1

Na kilka chwil droga zmieniła się w drewniany podest, wyłożony drewnianymi belkami.

Brenzberg - miejsce pamięci zabitych Polaków uciekających od rzezi wołyńskiej.

Spokojnym spacerkiem dochodzimy do sporego głazu i wielkiego krzyża. Zostały tu ustawione w 2010 r, by uhonorować miejsce pamięci zabitych Polaków uciekających od rzezi wołyńskiej.

Pozostałości piwnicy leśniczówki "Brenzberg".

Kawałek dalej od postumentu ogrodzono pozostałości piwnicy leśniczówki „Brenzberg”. Widać podmurówkę innego budynku i dziurę, która mogła być studnią. Wokół panuje głucha, przejmująca cisza, aż ciarki przechodzą. To uczucie, które towarzyszy ci, gdy odkrywasz stare, zapomniane cmentarze.

Pozostałości leśniczówki "Brenzberg".

Kupa kamieni pamiętająca o dokonanym mordzie. Nie wojennym, od strzału czy wybuchu. To prawdziwy mord od wideł, siekiery, noża którym krojono chleb….

„Brenzberg” – historia mordu

"Brenzberg" - historia mordu

W 1944 r Polacy uciekali przed rzezią wołyńską, chroniąc się w lasach. 74 osoby znalazły schronienie u leśniczego Franciszka Króla. Były to głównie rodziny z dziećmi, leśnicy, kolejarze, księża… Rankiem 15.VIII.1944 r oddział UPA „Oscypa” otoczył polanę, na której stała leśniczówka. To był początek rzezi. Banderowcy, uzbrojeni w rolnicze narzędzia, dokonali „cichego” mordu. Nie padł ani jeden strzał, tylko krzyki i płacz dzieci. 74 osoby i męczeńska śmierć od wideł, kos, siekiery… Okaleczone ciała znaleziono trzy dni później. Odmówiono modlitwę i pozostawiono ciała na miejscu ze strachu przed banderowcami. Do dziś nie znaleziono żadnej zbiorowej mogiły. IPN przeszukał teren wokół leśniczówki, ale bez skutku. Jest tylko ta polana i świadkowie. Jeden z nich ze strachu opowiedział o tym dopiero po kilkudziesięciu latach… Mówi się, że las wchłonął ofiary… Pewnie dlatego jest tu tak cicho…

Powrót do Muczne i taras do obserwacji bobrów.

Pętelka ścieżkąedukacyjną "Brenzberg"

Powrót do Muczne to prosta droga. Schodzimy w dół szerokim traktem.

Pętelka ścieżką edukacyjną "Brenzberg"

Ścieżka edukacyjna „Brenzberg” schodzi dość stromo.

Punkt obserwacji bobrów.

Dochodzimy do szlaku, który będzie przebiegał wzdłuż ulicy. I tu mamy czas by zdecydować, czy odbijamy na zieloną ścieżkę edukacyjną która zaprowadzi nas do punktu obserwacji bobrów.

Punkt obserwacji bobrów. 2

Nie udało mi się zaobserwować bobrów, ale widziałam ich ślady: ponadgryzane kłody i sterczące ponad wodą drzewa. Dojście tu, zbaczając ze szlaku, zajmuje tylko 17 minut. Wracamy do miejsca, skąd zboczyliśmy w stronę bobrów i ruszamy szlakiem według planu.

Mostek na potoku w Muczne.

Idziemy przez las wzdłuż ulicy. Szlak przechodzi przez mostek na potoku.

Szeroki, drewniany most na potoku Muczny.

Wychodzimy z lasu na szeroki, drewniany most na potoku Muczny. Widać stąd duży budynek Centrum Promocji Leśnictwa, gdzie zostawiłyśmy samochód.

Kościół pw św. Huberta

MSZE ŚWIĘTE
IX – XII
IV – VI
8.50
VII – VIII8.30
XII – III11.10

Po drugiej stronie ulicy, po przekątnej od Centrum stoi uroczy drewniany kościółek, wyglądem podobny do regionalnych cerkwi. Kościół pw św. Huberta zwykle jest zamknięty, ale otwiera się go na czas mszy.

Karczma Carphatia

Karczma Carphatia

Kilkanaście metrów dalej, znajduje się drewniana regionalna karczma. Dokładny adres: 30-713 Lutowiska; Muczne 3a; Siedlisko Carpathia. Przepyszne tradycyjne jedzenie. Wygląd bieszczadzkiego domku. Wystrój regionalny i nawiązujący do Bieszczad. Jak dla mnie rewelacyjne miejsce na obiad!

"Browarnia Muczne" i karczma

Znajdziecie tu „Browarnie Muczne” i karczmę czynną od 13.00 do 20.00. W ciepłe dni można skorzystać z tarasu.

Niebanalny wystrój Karczmy Carphatia

Siedlisko Carpathia dysponuje 30-ma miejscami noclegowymi. Na terenie Siedliska jest również sklep z podstawowymi produktami spożywczymi.

Regionalna kuchnia Karczmy Niebanalny wystrój Karczmy Carphatia

Kuchnia serwuje:

  • gołąbki łemkowskie – ziemniaki, cebula, kasza manna (kasza gryczana) i sos grzybowy
  • ukraińskie pielmieni – tradycyjne, małe pierożki z surowym nadzieniem mięsnym, popularne w Bieszczadach
  • zawijańce bojkowskie – naleśniki, ser, czosnek niedźwiedzi, sudzone pomidory
  • fuczki – tradycyjne, bieszczadzkie placki smażone, wywodzące się z kuchni łemkowskiej, których głównym składnikiem jest kapusta kiszona
  • hreczanyki – to potrawa wywodząca się z kuchni bojkowskiej i łemkowskiej, czyli kotlety mielone, których głównym składnikiem jest kasza gryczana
Legendarne twarze "bieszczadzkich zakapiorów".

Jeśli rzucicie okiem na ścianę zobaczycie legendarne twarze „bieszczadzkich zakapiorów”.

Witaj !

Jeśli moje wpisy są dla ciebie pomocne wpłać piątaka na zrzutkę. Niestety prowadzenie bloga nie jest bezpłatne. Nie jest też tanie. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz wspomóc rozwój bloga.

Nie musisz pokrywać kosztów transakcji. Po prostu nie zaznaczaj rubryki. Pod spodem ukaże się malutki napis: Nie dziękuje. Kliknij i gotowe (: (;

Ada Maraszek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *