Solina – atrakcje

Widok na zaporę z kolejki gondolowej.

Solina nazywana „Bramą Bieszczad” do Bieszczad właściwie nie należy. Geograficznie są to Góry Sanocko – Turczańskie, umiejscowione między Sanem a Stryjem na Ukrainie. Tak czy inaczej uważa się, że razem z Polańczykiem stanowi początek krainy zwanej Bieszczadami. Znajdziesz tu wszystkie walory polskiego krajobrazu. Są góry, jezioro, plaże, kolej, wieża, promenada, rejsy statkami i przepiękne widoki! Cokolwiek lubisz, znajdziesz to nad Soliną. Chcesz tłumów? Rusz na przystań, zwaną „Bieszczadzkimi Krupówkami”. Chcesz samotności? Zaszyj się na niezliczonej ilości górskich szlaków. Możliwości jest wiele.

SPIS TREŚCI:

Jak tam dojechać ? Mapka atrakcji

Solina leży nad Jeziorem Solińskim w województwie podkarpackim. Ponieważ jest to „koniec świata” i wszędzie stąd daleko nie wstawiam tabelki z odległościami. Najlepszy dojazd od Krakowa to A4 a potem DK28. Natomiast od Rzeszowa droga S19 a potem DK28 i na końcu lokalne drogi. Dojazd transportem publicznym jest całkiem sprawny. Autobus z Krakowa kursuje kilka razy na dobę a cena do 70 zł. Z kilku większych miast jeździ FlixBus. Przykładowo: bilet na dojazd z Wrocławia (z przesiadką) kosztuje około 150 zł.

atrakcje zaznaczono czarnym kółeczkiem

  • przejście całości na nogach: od punktu do punktu to 2:10 minut
  • oczywiście można skorzystać z samochodu, dlatego podaję dwa najbliższe parkingi
  • szczegółowy plan na końcu wpisu.

Parking i punkt widokowy na zaporę

Parking przy moście

Parking w pobliżu mostu na Sanie należy do gminy i jest darmowy. Z tego powodu proponuję zacząć wycieczkę od tego miejsca. Kilka metrów dalej jest most. który stanowi doskonały punkt widokowy na zaporę.

Punkt widokowy na zaporę.

Punkt widokowy obejmuje zaporę z koleją gondolową i rzekę San. Można tu dojść na nogach. Z zapory to zaledwie 25-30 minut.

Parking i dolna stacja kolei gondolowej na górę Jawor

Parking pod PKL Plesza

Jeśli jesteście mobilni podjeżdżacie na parking koło dolnej stacji kolei gondolowej PLASZA. Parking jest płatny i kosztuje: 15 zł – za godzinę !! Chyba, że dobrze ci z oczu patrzy to 50 zł / cały dzień. Słyszałam, że może być też 30 lub 40 / dzień. Targujcie się – życzę powodzenia 🙂

Kierując się w stronę kolei trudno nie zauważyć BILETOMATÓW. Łatwe w obsłudze dają możliwość szybkiego zakupu biletów, bez czekania w kolejkach przy kasie. Korzystne finansowo jest wcześniejsze zakupienie biletów przez internet.

sezon wysoki
28.06 – 31.08
online online kasa+biletomatkasa+biletomat
BILET:norm.ulgowynorm.ulgowy
w 2 strony55 zł45 zł59 zł49 zł
w 1 stronę45 zł39 zł49 zł45 zł
*poza sezonem wysokim cena może się różnić
Wejście do budynku PKL Plasza

Plasza to szczyt na zboczach którego zbudowano kolej. Wchodzisz do budynku, omijasz kasę… bądź nie omijasz… Dalej zaczyna się ciekawa wystawa multimedialna.

Wystawa multimedialna PKL Plasza

Na ścianach opisano najważniejsze informacje o Bieszczadach, kolei gondolowej, zwierzętach i zaporze. Dowiecie się stąd, że kolej ma długość 1540 m. Maksymalnie może być w użyciu 34 wagoniki a do jednej gondoli może wejść 8 osób. Godndola sunie z maksymalną prędkością 21 km a lina w przekroju ma 47 mm.

Widok z gondoli na górę Jawor
Widok z gondoli w kierunku góry Jawor.

Przejazd gondolą trwa 8 minut a to spokojnie wystarczy by zrobić zdjęcia zapory z lotu ptaka. Natomiast pokonanie tego odcinka pieszo, trwałoby jakieś 1,5 godziny.

Wieża widokowa, kawiarnia, punkt widokowy

Wieża widokowa na szczycie Jawora.

Wieża widokowa na szczycie Jawora została oddana do użytku w 2022 r jako część kompleksu kolejki gondolowej PKL Solina. Wstęp na wieżę jest płatny.

BILETY:
normalny19 zł
ulgowy16 zł

Na wieży znajduje się kawiarnia, taras widokowy oraz wysunięty przeszklony chodnik. Wieża zalicza się do książeczki: „Wieże widokowe gór i pogórzy” i posiada symbol L-57 Jawor (PKL) Solina.

Kawiarnia jest na 9 piętrze wieży widokowej na Jaworze

Kawiarnia jest na 9 piętrze, na 10 – taras widokowy. Możemy tu wjechać windą lub wejść po 247 schodach 🙂

Widok z kawiarni na Jezioro Solińskie.

Cena ciast waha się między 16 a 19 zł i naprawdę warto! Widok z okien jest imponujący. Niestety za każdym razem gdy robiłyśmy zdjęcia pojawiały się ciemne pasy. Okazało się, że pionowe pasy są specjalnym zabezpieczenia dla ptaków. Mają chronić je przed kolizją!

Punkt widokowy na 10-tym piętrze posiada lunetę i szczegółowy opis widocznych gór.

Punkt widokowy na 10-tym piętrze posiada lunetę i szczegółowy opis widocznych gór. Panorama obejmuje Bieszczady Zachodnie, Jezioro Solińskie i Zalew w Myczkowcach. W gorące dni kupicie tu m.in. lody.

„Skywalk” czyli przeszklony, wysunięty chodnik na tarasie wieży.

„Skywalk” czyli przeszklony, wysunięty chodnik. Aby wejść trzeba przyłożyć do skanera bilet wstępu na wieżę. Pamiętajcie, że bilet działa tylko raz. Jest tam aparat który zrobi wam zdjęcie z panoramą Bieszczad.

Solina z wieży widokowej na Jaworniku
Widok z gondoli na Jezioro Solińskie i okoliczne góry.

Ostatnie spojrzenie na Solinę z góry. Zapora wydaję się jakąś monstrualną budowlą. Czas obejrzeć ją z innej perspektywy !

Zapora solińska

Zapora na Sanie.

Zapora została oddana do użytku w 1968. Budowana przez 9 lat pochłonęła 820 000 m/3 betonu i 18 329 ton stali. Zapora ma wysokość 81,8 m i jest to najwyższa budowla hydrotechniczna w Polsce.

Zapora na Solinie- spacer.

Spacer przez zaporę to rozległe widoki na Jezioro Solińskiej z innej, bardziej przyziemnej perspektywy. Oczywiście można też zamówić zwiedzanie wnętrza zapory z przewodnikiem. Bilet to około 50 zł.

Karpie przy zaporze solińskiej.

Jezioro jest sztucznie zarybiane. Są tu m.in. liny i pstrągi a przy zaporze pływają karpie „mutanty” !!

Jezioro Solińskie widziane z zapory.

Po zbudowaniu tamy, podnosząca się woda zalała kilka wsi. Wsie były zamieszkiwane przez Łemków i Bojków.

Zapora i Jezioro Solińskie widziane z kolejki gondolowej.

Powierzchnia Jeziora Solińskiego ma 21 ha i 150 km linii brzegowej. Maksymalna głębokość wynosi 60 m.

Deptak nad Jeziorem Solińskim

Promenada nad Zalewem Solińskim.

Nad Jeziorem Solińskim jest deptak, czy raczej promenada. W sezonie ruch jak na „Krupówkach”. Znajdziecie tu restauracje, fast foody, smażalnie ryb, sklepiki, karuzele, wypożyczalnie sprzętu wodnego, rejsy statkami i wiele innych. Oczywiście jest i plaża, słomiane parasole i ławeczki w kształcie delfinów.

Brama Bieszczad na pamiątkową fotkę.

Wyeksponowane miejsce na foto z jeziorem w tle. A u góry napis: „Brama Bieszczad”. Tak właśnie określa się Solinę choć do Bieszczad właściwie nie należy…

Deptak nad zalewem.

Solina to nie tylko górskie wędrówki, pływanie i rowerowe eskapady. Każdy kto lubi błogie lenistwo znajdzie tu coś dla siebie. Niezliczona ilość kawiarenek, smażalni i restauracji sprawia, że deptak tętni swoim własnym życiem…

Przystań nad Jeziorem Solińskim.

Jeśli nie lubisz ruchu, możesz poleżeć na plaży, posiedzieć w restauracji bądź wybrać się na rejs statkiem. Nad zalewem jest prężnie działający port skąd statki wypływają niemalże co godzinę. Tu naprawdę nie można się nudzić !

Rejs statkiem

Budka, gdzie można kupić bilety na rejs statkiem.

Sklepiki, gdzie możesz kupić bilet na rejs statkiem na deptaku.

Kasy biletowe na przystani.

Jest też kasa na przystani, choć poza sezonem może być otwarta znacznie krócej.

Przystań nad Zalewem Solińskim.

Rejs statkiem trwa 60 minut. W tym czasie słuchacie historii Jeziora Solińskiego i delektujecie się widokami. Jest moment gdy kapitan zaprasza chętnych do zdjęcia. Można usiąść za sterem, założyć czapkę kapitana i sterować statkiem przez chwilę. Przy wyjściu wrzucacie drobną opłatę do kapitańskiej skarbonki.

Statek wycieczkowy zacumowany na przystani w Porcie Solina.

W sezonie statki wypływają nawet co pół godziny i kursują 9.00-20.00.

Bilet normalny45 zł
Bilet ulgowy35 zł
Jezioro Solińskie z perspektywy statku.

Statek podpływa do Polańczyka i zatrzymuje się tam na chwilę, więc można wysiąść i pozwiedzać a potem wrócić kolejnym rejsem. Zwykle opływana jest Wyspa Zajęcza. Jak sama nazwa wskazuje zamieszkują ją zające i króliki, w dość dużej ilości.

Obiad

Restauracja Santa Barbara w kształcie statku.

Restauracja Santa Barbara jest czynna od 11.00-22.00. Lokal ma kształt drewnianego statku, który wpisuje się tematycznie w pobliski port.

Wnętrze oryginalnej restauracji Santa Barbara.

Można zjeść środku bądź na górnym poziomie, czyli na tarasie. Obsługa jest sprawna a jedzenie szybko podane. Nie czekaliśmy zbyt długo.

Pięknie podane potrawy z restauracji Santa Barbara.

Przykładowe ceny:

  • zupy: 19-24 zł
  • zestawy obiadowe mięsne: 44-57 zł
  • zestaw z rybą: 49-61 zł
  • naleśniki 25-29
  • pierogi: 29-31

Co kupić ?

Regionalne nalewki i inne alkohole.

Zwykle nie reklamuję alkoholu, ale od czego są zasady? Zasady są po to by je łamać. Tak więc nad Soliną znajdziecie mnóstwo regionalnych nalewek. Uwaga, są też takie, które próbują regionalne udawać…

Bieszczadzkie Anioły - pamiątka

Jeśli koniecznie chcesz przywieźć pamiątkę a magnesy nie mieszczą się na lodówce, polecam Anioła. No chyba każdy zna termin: „Bieszczadzkie Anioły”. Skąd ta nazwa ? Mnie kojarzy się to z piosenką Starego Dobrego Małżeństwa pod tym tytułem. Wiem też, że odbywał się w Bieszczadach festiwal „Bieszczadzkie Anioły”. Dziś już chyba nikt nie pamięta dlaczego Anioły nieodzownie kojarzą się z Bieszczadami.

Szczegółowy plan:

  1. Zaczynamy od punktu widokowego na tamę i kolej gondolową. W pobliżu jest darmowy parking a jeśli nie jesteście mobilni, można się tu przespacerować. Od tamy to będzie zaledwie 1,5 km i około 30 minut do przejścia.
  2. Wracamy do kolei gondolowej. Autem to 3 minuty a na mapie zaznaczyłam parking- niestety płatny. Na nogach szlak niebieski zaprowadzi was w 20 minut 🙂 Tak więc czas na przejażdżkę kolejką na górę Jawor. Bilety kupujecie w biletomatach przed koleją. Wchodzicie zakosami d górę, do głównego budynku. Wjazd na wieżę trwa ok. 10 minut.
  3. Robimy rozeznanie. Na dole jest park rozrywki dla dzieci, z tarasem i wieża widokowa. Na górze, czyli na wieży znajduje się kawiarnia, restauracja i przepiękny punkt widokowy na San i Bieszczady.
  4. Zjeżdżamy kolejką na dół i ruszamy na tamę. Widać statki pływające po Jeziorze Solińskim.
  5. Kręcimy się w pobliżu przystani. Restauracje, lody, pamiątki…. Jest i miejsce zwane Bramą Bieszczad, doskonałe do pamiątkowego zdjęcia.
  6. Kupujemy bilet na rejs statkiem. Są sprzedawane w kasach na przystani, lub w małych kioskach na deptaku. Standardowy rejs trwa godzinę.
  7. Czas na późny obiad. Ruszamy w poszukiwaniu tawerny. Tym razem będzie to restauracja w kształcie statku- Santa Barbara.
  8. Resztę wolnego czasu można spędzić na plaży lub spacerując po deptaku.

Odrobina historii

Widok z wieży na górze Jawor.

Solina powstała przed 1426 r, bo pierwsze wzmianki pochodzą właśnie z tego okresu. Nazwa pochodzi prawdopodobnie od wydobywanej tu soli. Wieś na prawie wołoskim leżała w województwie ruskim a należała do syna kasztelana sanockiego. W XIX w właścicielem wsi był Franciszek Leszczyński, uczestnik powstania styczniowego. Przed rokiem 1939 wieś leżała w obrębie województwa lwowskiego. We wsi znajdował się dwór a jego właścicielem był Antoni Borzemski. W latach 1944-45 UPA zamordowało tu 29 Polaków. W 1948 r Solina wróciła w granice Polski a Ukraińcy zostali wysiedleni. W 1968 r w wyniku budowy zapory wieś została przeniesiona na obecne miejsce.

Witaj !

Jeśli moje wpisy są dla ciebie pomocne wpłać piątaka na zrzutkę. Niestety prowadzenie bloga nie jest bezpłatne. Nie jest też tanie. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz wspomóc rozwój bloga.

Nie musisz pokrywać kosztów transakcji. Po prostu nie zaznaczaj rubryki. Pod spodem ukaże się malutki napis: Nie dziękuje. Kliknij i gotowe (: (;

Ada Maraszek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *