Skrzyczne 1257 m – szlak ze Szczyrku

Skrzyczne to jeden ze szczytów, na których duuużo się dzieje. To jest powód, dla którego spędzisz na szczycie trochę więcej czasu. Jak się tam dostać? Można wjechać „kanapą” lub wejść na nogach. Możesz zrobić krótką trasę lub „natrzaskać” kilometrów przez Malinową Skałę. Jeśli lubisz sporty zimowe, znajdziesz tu 14 km tras narciarskich. Dla sympatyków letnich sportów poprowadzono liczne trasy rowerowe i startowisko dla paralotniarzy. Do mniej ekstremalnych atrakcji należy wieża widokowa, ośrodek wypoczynkowy z restauracją i klimatyczne schronisko górskie. Jeśli jeszcze się zastanawiasz, dodam że Skrzyczne jest najwyższym szczytem w Beskidzie Śląskim, więc zalicza się do Korony Gór Polski.

SPIS TREŚCI:

Jak tam dojechać ?

Szlak rozpoczynamy w centrum Szczyrku. Miasto leży w województwie śląskim, blisko Bielska Białej, do której dojedziesz pociągiem z wszystkich większych miast. Autem dojedziesz do Szczyrku z miejscowości:

Katowicew 1:10 minut80 kmS1
Częstochowaw 2 godziny155 kmS1
Łódźw 3:15 minut280 kmA1 i S1
Polkowicew 4 godziny370 kmA4
Bydgoszczw 5:10 minut485 kmA1

Mapka i szlak

SZLAK: Szczyrk parking – ulica Leśna – rozdroże Becyrek – Grzebień – Skrzyczne 1257 m – Grzebień – Polana Jaworzyna – Szczyrk parking

  • wejście na Skrzyczne to 3 godzinki wg mapy
  • zejście w dół, pod kolejką kanapową to 1:45 minut wg mapy
  • MÓJ czas wejścia na Skrzyczne: 4 godziny

Parkingów w Szczyrku jest dużo. Co kilka domów stoją banery kierujące na parking. Parking w 2026 r kosztuje 20 zł / cały dzień.

W niewielkiej odległości od szlaku są dwa przystanki : Szczyrk Remiza lub Szczyrk Centrum. W pierwszym przypadku trzeba podejść, w drugim cofnąć się 500 m.

Od Szczyrku do połączenia szlaku niebieskiego z zielonym pod szczytem

Początek szlaku zaczyna się w centrum Szczyrku, obok restauracji Maciejówka. Po lewej stronie restauracji zaczyna się deptak nad Żylicą. Po prawej do Maciejówki przylega sala weselna Romeo Julia. Szlak przechodzi wąską uliczką Leśną, gdzie za domem weselnym przekracza mostek na Żylicy i zaraz potem wchodzi w las.

Z początku idziemy chodnikiem, który powstał z ażurowych, betonowych płyt. Problem w tym, że płyty nadają się dla aut a dla pieszych niekoniecznie. Ten odcinek zmęczył mnie niemiłosiernie ):

Po pół godzinie odbijamy w lewo, opuszczając dziadowskie płyty i ulicę Leśną. Szlak zielony wznosi się coraz stromiej do góry. Widać to po nachyleniu zbocza.

Ścieżka, którą szliśmy prowadzi wokół Hali Podskrzyczeńskiej, wprost na Przełęcz Siodło. Nasz szlak nie idzie w tym kierunku. Wąską ścieżką odbijamy w lewo.

Trawersujemy zbocze Lanckorony. Spomiędzy drzew wyłaniają się przepiękne widoki na Klimczok i z powrotem giną w gąszczu zieleni.

Znów wchodzimy w las. Droga się zmienia. Jest teraz więcej korzeni a szlak jest zdecydowanie szerszy. Trochę mi to przypomina Pieniny.

Szlak przechodzi przez rozdroże „Becyrek”, gdzie można chwilę odpocząć. Zanim dojdziemy do rozdroża „Nad Becyrkiem” drzewa są niższe a las wyda się młodszy. Na krótko, gdzieś na końcu ścieżki ukaże się cel tej wycieczki: szczyt Skrzyczne.

Część szlaku dochodząca do pierwszego zakosu pod szczytem to spokojny spacer. Nie jest już stromo a las ma gęste podszycie.

Przed drugim zakosem po raz kolejny pojawia się widok na Klimczok i Szczyrk. Zaraz potem następuje chwila zaskoczenia, ponieważ droga schodzi gwałtownie w dół. To nie jest nic dobrego, bo tyle ile zejdziesz, musisz potem nadrobić w górę. Na szczęście to niewielki odcinek. Szybko się kończy i dochodzimy do rozdroża.

Od rozdroża łączącego szlaki na szczyt

Na tym rozdrożu łączy się szlak niebieski z zielonym. Teraz przez około 40 minut idziemy zakosami na szczyt i tą samą ścieżką będziemy schodzić z powrotem.

Tuż za rozdrożem wychodzimy z lasu wprost na stok narciarski i jednocześnie przepiękny punkt widokowy.

Po 15-u minutach znów wchodzimy w las. To niewielki odcinek idący brzegiem, między polaną a linią drzew.

Pokonujemy ostatni zakos i trafiamy na zielone zbocze.

Ścieżka, którą dochodzimy pod sam szczyt, jest prawie całkowicie odsłonięta, choć balansuje pomiędzy drzewami. Najlepiej będzie to widać z góry, z wzniesienia. A w tle Beskid Mały „na wyciągnięcie ręki”. Między górami wioski pod Żywcem a w lewo aglomeracja Bielska Białej.

Startowisko paralotniarskie znajduje się na zboczu wzniesienia zwanego: Grzebień. To tutaj można spotkać paralotniarzy i właśnie tutaj najczęściej turyści robią przerwę.

Jeśli spojrzeć w górę za Grzebieniem, widać końcową stację kolejki kanapowej w Szczyrku. Jeśli tu dotarliście, jesteście praktycznie kilka metrów od szczytu.

Skrzyczne 1257 m

Szczyt Skrzyczne- najwyższy w Beskidzie Śląskim, zalicza się do Korony Gór Polski, Diademu Polskich Gór, Korony Beskidu Śląskiego i Korony Beskidów Polskich.

Pierwsze co zobaczyłam po wejściu na szczyt to punkt widokowy na prawo. Niektórzy mówią, że to wieża… Jak zwał, tak zwał. Ważne, że należy do książeczki Wieże widokowe gór i pogórzy. Jest tam oznaczona symbolem: Skrzyczne K-1.

Z „wieży” rozpościera się przepiękny widok. Panorama obejmuje: Beskid Śląski, Mały i Żywiecki. Na pierwszym planie widać Szczyrk, Żywiec i aglomeracja Bielsko Białej. Rzuca się w oczy Klimczok, Wielka Czantoria, Barania góra a przy dobrej widoczności Tatry.

Na wprost wieży widokowej, nieco w lewo, jest Schronisko PTTK Skrzyczne. Powstało w 1933 r. W czasie II wojny światowej było praktycznie na linii frontu. Po wojnie schronisko przejął oddział Oddział Górnośląski PTTK. Ostatni generalny remont wraz z modernizacją odbył się w 1998 r.

Schronisko posiada około 30 pokoi. Zaopatrzysz się tu w unikalne pamiątki i magnesy. Dodatkowo na stronie schroniska znajdziesz aktualne ceny i całe menu. Wystarczy kliknąć w link: http://www.skrzyczne.szczyrk.pl/pl/menu/

Na szczycie jest obiekt restauracyjno – noclegowy „Start Skrzyczne” i nadajnik RTV o wysokości 87 m.

W pobliżu restauracji Start Skrzyczne, na wzniesieniu, znajdziecie spory plac z dziwną skałą na której siedzi żaba. To nawiązanie do nazwy góry: Skrzyczne od skrzeku żab 🙂 Kilka kroków dalej jest tablica z dużym napisem „Skrzyczne 1257 m”.

Zejście szlakiem niebieskim pod kolejką kanapową do Szczyrku

Schodzimy niebiesko zielonym szlakiem przez Grzebień. Dopiero idąc w dół można zobaczyć jak strome były niektóre odcinki.

Na rozdrożu łączącym szlak niebieski z zielonym, odbijamy w lewo. Przechodzimy przez stok do grupy drzew po przeciwnej stronie.

Idziemy przez niewielki lasek. Wszędzie kamole i wystające korzenie. Na szczęście to nie trwa długo.

Pojawia się drugi stok. Schodzimy w dół, idąc brzegiem. I choć nie widać tego na zdjęciu jest tu spore nachylenie terenu.

Dochodzimy do miejsca, gdzie szlak niebieski rozchodzi się w dwóch kierunkach. Na prawo widać grill-bar, na lewo wagoniki kolejki kanapowej Jaworzyna – Skrzyczne. Idziemy praktycznie pod wyciągiem.

Schodzimy w dół przez młody lasek, przechodzimy obok zabudowań dzielnicy Hondraski. Przechodzimy przy samym płocie jednego z domostw.

Szlak niebieski przechodzi obok dolnej stacji kolejki linowej i wychodzi na chodnik przy głównej ulicy Myśliwskiej. To idealny moment, by obejrzeć Szczyrk z bliska. Dojście miastem do punktu, w którym zaczęliśmy trwa 15 minut.

Kolej kanapowa na Skrzyczne

Jeśli nie czujesz się na siłach, prowadzisz małe dzieci lub chcesz zabrać osoby ze słabą kondycją, możesz wjechać lub zjechać kolejką kanapową.

Kolej kanapowa na Skrzyczne została otwarta w 1960 r. Początkowo był to ośrodek górniczy, więc ciągnęli tu górnicy z całego Śląska. Od tamtego czasu infrastruktura obiektu przeszła kilka modernizacji. Doszły wyciągi orczykowe, więc jest to teraz „ośrodek zimowego szaleństwa”.

Wjazd na górę zajmuje około 20 minut na długości 2762 m, podzielone na dwa odcinki z przesiadką w Jaworzynie. Przewyższenie niecałe 300 m na jednym odcinku i 406 m na drugim. Do tego gęsty las wokoło. To wszystko sprawia, że kolejka nadaje się dla osób z lękiem wysokości.

W zależności od sezonu kolejka jest czynna od 8.00 lub 9.00. Wjazd co pół godziny. W sezonie wysokim ostatni wjazd ze Szczyrku jest o godz. 17.20 (bez możliwości zjazdu).

Wjazd na Skrzyczne odbywa się z przesiadką na stacji Jaworzyna, więc w górę i w dół mamy po dwa płatne odcinki. Ceny ulegają zmianie w zależności od sezonu. Możesz je sprawdzić pod linkiem: https://skrzyczne.cos.pl/cennik

BILET:normalnyulgowy (12-17 lat)ulgowy (6-11 lat)do 6 lat
SZCZYRK – SKRZYCZNE – SZCZYRK
(W GÓRĘ I W DÓŁ – 4 ODCINKI)
75 zł60 zł53 zł0 zł
SZCZYRK – SKRZYCZNE
(W GÓRĘ LUB W DÓŁ – 2 ODCINKI)
58 zł

48 zł42 zł0 zł
SZCZYRK – JAWORZYNA
(W GÓRĘ LUB W DÓŁ)
29 zł24 zł21 zł0 zł
JAWORZYNA – SKRZYCZNE
(W GÓRĘ LUB W DÓŁ)
29 zł24 zł21 zł0 zł
* 2026 r III

Witaj !

Jeśli moje wpisy są dla ciebie pomocne wpłać piątaka na zrzutkę. Niestety prowadzenie bloga nie jest bezpłatne. Nie jest też tanie. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz wspomóc rozwój bloga.

Nie musisz pokrywać kosztów transakcji. Po prostu nie zaznaczaj rubryki. Pod spodem ukaże się malutki napis: Nie dziękuje. Kliknij i gotowe (: (;

Ada Maraszek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *