Kto nie słyszał o śląskiej atrakcji, zwanej „polskie Malediwy” ? W sezonie są tam tłumy, więc wiosna i środek tygodnia, to najlepszy moment na odwiedziny tego miejsca. Park nie jest duży, ale obejście go zboczem kamieniołomu zajmuje trochę czasu. Są tam takie miejsca, gdzie można na Malediwy spojrzeć z góry. Jest mnóstwo miejsca wokół, gdzie całe rodziny rozkładają koce i robią pikniki. Jeśli kładki są suche, polecam usiąść i zamoczyć nogi. Niestety nie wolno się tam kąpać! Ale jeśli ktoś jest zafiksowany na punkcie wody, to sąsiednie jeziorko „Gródek” posiada bazę nurkową.
SPIS TREŚCI:
Jak tam dojechać ?
Polskie Malediwy są w województwie śląskim, na terenach miasta Jaworzno. Wejście znajduje się przy rondzie: pilota Karola Pniaka. Dojedziecie tu z miejscowości:
| Strzelce Opolskie | w 1:10 minut | 95 km | A4 |
| Rzeszów | w 2:20 minut | 230 km | A4 |
| Polkowice | w 3:15 minut | 320 km | A4 |
| Bydgoszcz | w 4:20 minut | 420 km | A1 |

- przy wejściu do parku jest kilka parkingów
- parking, z którego korzystałam jest na wprost wejścia, po drugiej stronie ronda
- cena parkingu: 20zł /cały dzień
Mapka i szlak
- Przejście całej pętelki to 1:30 minut wg mapy
- Jeśli chcesz pospacerować, usiąść na trawie, czy pomoczyć nogi, musisz doliczyć kolejną godzinkę 🙂
Arboretum Park Gródek

Przede wszystkim park jest BEZPŁATNY. Przed wejściem stoi brama . Dawniej stała bardziej w głębi a przy leśnej drodze parkowały auta. Jak widać to się teraz zmieniło.

Dojście nad jeziorka to miły spacer przez las. Po drodze zauważycie namiot, gdzie sprzedają kiełbaskę z grilla, oscypki i napoje. Możecie też natrafić na przenośny wózek z lodami 🙂 Albo taki bardzo sprytny magnesomat.

Po 10 minutach powinniście dojść do rozdroża. Po lewej znajduje się metalowa „rzeźba” nurka, a droga prowadzi do jeziorka Gródek. Jest tam przystań nurkowa „Koparki”, o której powiem parę słów w dalszej części. Po prawej ścieżka prowadzi do jeziorka „Wydra”, gdzie należy się kierować.

Zanim jednak dojdziecie na „Polskie Malediwy”, trzeba będzie przejść wzdłuż pierwszego jeziorka, które jest dość rozległe. Już na początku, na niewielkim wzniesieniu, można usiąść i podziwiać Gródek.

Ścieżka prowadząca wzdłuż jeziorka oferuje takie piękne prześwity. W niektórych miejscach są nawet ławeczki.

W drodze można spotkać tablice informacyjne, dotyczące flory i historii tego miejsca. W odpowiednim momencie pojawią się schody, które pokierują was wprost nad jeziorko.

Nagle okaże się, że znajdujecie się w samym środku kamieniołomu. Przed kładkami jest duży pas zieleni. Gdy jest ciepło ludzie rozkładają koce lub siadają na trawie. Biegają dzieci. Kładki przechodzą falowaną linią przez jeziorko. To nie jest długi pomost, ma zaledwie kilkadziesiąt metrów.

Uroku dodają drewniane altanki, chroniące przed słońcem. Niestety nie wolno tu pływać. Kiedy kładki są suche można usiąść i pomoczyć nogi. Bywa, po wiosennych roztopach, że kładki są przykryte wodą. Zwykle sięga do kostek. Można wtedy brodzić w wodzie, ale wchodzić do jeziorka nie wolno.

Kiedy się przyjrzeć można zauważyć pływające ryby, np. gigantyczne pstrągi lub czerwone karpie.

Park powstał na terenie kamieniołomu dolomitu byłej cementowni Szczakowa. Kopalnia działała w latach 1983-97. Po zakończeniu eksploatacji, głębsze wyrobisko zostało w ciągu kilkudziesięciu godzin naturalnie zalane wodą. Swoje niezwykłe walory krajobrazowe zawdzięcza lazurowej wodzie, której kolor zmienia odcień w zależności od pory dnia.
Szlak wokół kamieniołomu

Aby urozmaicić pobyt turystom, poprowadzono wokół kamieniołomu widokową ścieżkę.

Idąc brzegiem kamieniołomu można trafić na niezliczone punkty widokowe, w miejscach, gdzie drzewa odsłaniają widoki.

Zachowując bezpieczny odstęp od urwiska, w niektórych częściach postawiono drewnianą barierkę

Kolor jeziorka zmienia się w zależności od pory dnia, roku i natężenia słońca. Jest to w głównej mierze spowodowane nasyceniem wody węglanem wapnia, wypłukiwanym ze skał. Dodatkowo woda jest przejrzysta, co powoduje, że promienie słoneczne uwydatniają kolor dna.

Przemysłowe pochodzenie zalewisk, nie przeszkadza przyrodzie w ponownym odrodzeniu. Występują tu takie siedliska przyrodnicze, jak ciepłolubne murawy, łąki, siedliska naskalne, tereny podmokłe, jeziora, bory, lasy grądowe.

Okrążając kamieniołom przy końcu drogi można ponownie zobaczyć jeziorko Gródek, gdzie stworzono całoroczna baza nurkowa Via Sport Diving Marina „Koparki”.

Tu należy się wyjaśnienie, dlaczego baza nurkowa nazywa się „Koparki”. Ponieważ kopalnia odkrywkowa zaprzestała odpompowywać wodę i głębsze wyrobisko zostało w krótkim czasie zalane. A to oznacza, że zalane zostały również dwie koparki. Nurkowie mogą obejrzeć również: domek i bunkier strzałowego, przepompownie, łyżki koparek, kosze pomp, budki trafo i wraki samochodów 😀 Słowem: same atrakcje ! 😀😃🙂
Okolice Jaworzna
- Rabsztyn – odrestaurowane ruiny zamku, gdzie odbywają się turnieje rycerskie, 25 minut od Parku Gródek
- Pustynia Błędowska i kolorowe jeziorka – zwana polską Saharą, początek szlaku w Kluczach, 30 minut od Parku Gródek
- Olkusz „Srebrne Miasto” – miasto, które w czasach największego wydobycia było otoczone 300-ma kopalniami, tylko 30 minut od Parku Gródek
Witaj !
Jeśli moje wpisy są dla ciebie pomocne wpłać piątaka na zrzutkę. Niestety prowadzenie bloga nie jest bezpłatne. Nie jest też tanie. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz wspomóc rozwój bloga.
Nie musisz pokrywać kosztów transakcji. Po prostu nie zaznaczaj rubryki. Pod spodem ukaże się malutki napis: Nie dziękuje. Kliknij i gotowe (: (;



