Najpiękniejszy szlak na Pradziada prowadzi Doliną Białej Opawy. Przechodzi przez urocze mostki, drewniane drabinki zawieszone nad romantycznymi wodospadami. Początek szlaku zaczyna się wśród drewnianych, zabytkowych domów Karlova Studánka. Kończy się przy altance z pitną wodą zdrojową, która smakuje jak zardzewiałe gwoździe 🙂 Tu czeka cię obiad w górskim schronisku, przepiękny widok z wieży widokowej i długowłose krowy.
SPIS TREŚCI:
- Jak tam dojechać ?
- Mapka i szlak
- Karlova Studánka i wodospad
- Szlak Doliną Białej Opawy do chaty Barborka
- Od Barborki na Pradziada 1491 m
- Powrót niebieskim szlakiem przez Karlove Studánka
Jak tam dojechać ?
Początek szlaku rozpoczyna się w uzdrowiskowej miejscowości Karlova Studánka. Jest tam kilka parkingów, ale proponuję zaparkować na dole, tam gdzie ja, ponieważ to zapewni przecudny spacer po miejscowości, gdzie nie ma ani jednej reklamy!
| Nysa | w 1 godzinę | 55 km | DW411 i trasa 445 |
| Gliwice | w 2:10 minut | 135 km | DK38 |
| Polkowice | w 3:10 minut | 240 km | A4 |
| Łódź | w 4:15 minut | 345 km | A1 |
Mapka i szlak
- Przejście całej trasy to 6:25 minut wg mapy
- Wejście na Pradziada zajmuje 3:25 minut wg mapy
- MÓJ czas: 10 godzin

Parking w Karlova Studánka kosztuje: 50 Kč/ godzina i 130 Kč/ cały dzień. W mapach.com oznaczony jako: Parkoviště Karlova Studánka – Dolní. W mapach Google: Dolny Parking. Położony jest przy głównej drodze, więc po zaparkowaniu z przodu trafiasz wprost na ruchliwą ulicę i to jest jedyny minus.
Karlova Studánka i wodospad

Szlak Doliną Opawy zaczyna się w Karlova Studánka. Oczywiście można podjechać pod samo wejście na szlak, które jest oddalone 35 minut pieszo, ale wtedy ominie was spacer przez przepiękną uzdrowiskową miejscowość.

Parking przy wejściu na szlak był pełny, kiedy dojechałam na miejsce. Pobocze przed parkingiem również było zajęte, więc zostałam zmuszona do skorzystania z dolnego parkingu w uzdrowisku. I tu zaczęła się „BAJKA”.

W miejscowości nie ma reklam. Wszystkie zabytkowe domy sanatoryjne i wille są zrobione z muru pruskiego oraz drewna. Podobno jest tu najczystsze powietrze w środkowej Europie.

Ścieżka wśród willi i chat prowadzi czterokolorowym szlakiem, wprost do budynku, gdzie znajdują się noclegi, restauracja Hubertus, pamiątki, toalety i ogólnodostępny spory parking. Parking w tej samej cenie, co poprzedni: 50 Kč/ godzina i 130 Kč/ cały dzień.

Na końcu parkingu jest zejście nad przepiękny wodospad: Karlova Studánka. Główny wodospad ma blisko 8 metrów wysokości, a cała malownicza kaskada leży na żółtym szlaku turystycznym.

Tuż za budynkiem kierujemy się w stronę głównej ulicy. Po 20-minutach docieramy do bezpłatnego parkingu, który znajduje się na wprost szlaku prowadzącego Doliną Opawy.
Szlak Doliną Białej Opawy do chaty Barborka

Szlak żółto-niebieski idzie lekko pod górę i nie opuszcza potoku Bílá Opava. Przez kilkadziesiąt minut obserwujemy liczne kaskady powstałe na potoku opływającym kamienie wygładzone przez wartki nurt.

W czasie wędrówki pojawiają się pierwsze mostki prowadzące nad potokiem. Nad Doliną Opawy górują zbocza Ostrý vrch.

W kilku miejscach potok niemal styka się ze szlakiem. Można usiąść na kamieniu i zamoczyć nogi w rześkim strumieniu.

Zbocza, po których wspina się ścieżka stają się bardziej strome i znacząco górują nad strumieniem.

Dochodzimy do rozdroża Na paloučku, gdzie szlak niebieski i żółty rozdzielają się na dwie oddzielne drogi. Szlak żółty jest jednokierunkowy i to właśnie on oferuje najciekawsze atrakcje, idące dnem wąwozu.

Ścieżka dydaktyczna „Biała Opawa” (Bílá Opava) prowadzi 3 km przez głęboko wciętą romantyczną dolinę górskiego potoku.

Ścieżka należy do wymagających górskich szlaków. Jest zabezpieczona mostkami, poręczami, kładkami, schodkami i łańcuchami.

Strumień Biała Opawa tworzy tu szereg kaskad i bystrzy. Najwyższy punkt, czyli Wielki Wodospad, ma wysokość 7,9 metra..

Jak przeczytałam na stronie parku, nie zaleca się wchodzenia na szlak w okresie zimowym.

Zdarzały się miejsca, gdzie była potrzeba użycia rąk i podciągnięcia się na skałach czy wystających kamieniach. Jeśli byliście w Słowackim Raju czy w wąwozie: Jánošíkove diery, szlak wam się spodoba.

Odcinek jednokierunkowy kończy się na rozdrożu: „Nad vodopády Bílé Opavy”. Właśnie tutaj szlak żółty z powrotem łączy się z niebieskim.

Do kolejnego rozdroża idziemy równym płaskim zboczem Pradziada. „Pod Ovčárnou” szlak żółty idzie do góry w stronę szczytu: Petrovy kameny o wysokości 1447 m.

My idziemy niebieskim, który jeszcze jakiś czas podąża wzdłuż potoku Biała Opawa, po drodze mijając wyciąg narciarski.

Szlak Doliną Opawy kończy się przy Horská chata Barborka. Chata Barborka to jedno z najmłodszych schronisk w okolicy Pradziada. Posiada przytulny schroniskowy charakter. Jadłyśmy tu kołacz jagodowy z piłyśmy piwko i kofolę. Toaleta jest bezpłatna dla gości, inaczej płacisz 20 Kč a czytałam gdzieś, że wołano nawet 30 Kč.
Od Barborki na Pradziada 1491 m

Od Barborki jest prawie płasko do odbicia na jezdnię prowadzącą na szczyt szlakiem czerwono zielonym. Na jezdni namalowano ślady stóp po obu stronach drogi a przed nimi strzałka wskazuje kierunek. Tak więc schodzimy po lewej stronie i wchodzimy po lewej. Zupełnie na odwrót niż u nas.

Przy drodze zobaczycie punkt widokowy: „Vyhlídka do údolí Desné”. Widok obejmuje pasmo górskie Hrubý Jeseník.

Dojście na szczyt to istna droga nad Morskie Oko. Asfalt był koszmarny a droga dłużyła się niemiłosiernie. Z daleka widać iglicę wieży widokowej.

Na wprost wieży stoi figura drewnianego „dziada” i czeka by zrobić sobie z tobą zdjęcia. Z tyłu stoją maszyny zimowe, jak pług śnieszny a na wprost jest punkt widokowy.

Przy odrobinie szczęścia zobaczysz szkockie krowy długowłose a jeśli ci się nie uda, możesz je zobaczyć w drodze powrotnej, ponieważ teren wypasu jest naprawdę spory.

Wieża jest właściwie na samym szczycie Pradziad. W środku jest restauracja, sklepik, toalety, noclegi i punkt widokowy. Toalety są po 20 Kč, ale jak kupisz coś do jedzenia lub picia, możesz poprosić o kod do toalety. To karteczka z kodem QR, którą przyciskasz do małego czytnika, który wygląda na obiektyw telefonu komórkowego 🙂

W restauracji możesz zapłacić tylko koronami czeskimi i kartą. Jedzenie jest dobre a porcje normalne. Knedle z jagodami były rewelacyjne.

Jak już wspomniałam oprócz restauracji są i inne atrakcje. Możesz wjechać na punkt widokowy znajdujący się na 73 m. Winda działa jak na Sky Tower. Pan przewozi ludzi co 15 minut. Na górze możesz zostać 7 minut.

| BILET: | |
| normalny | 180 Kč |
| ulgowy | 100 Kč |

Widok z góry ma 360 stopni. Cała wieża wraz z iglicą ma 146,5 m. Najwyższy dostępny punkt wieży jest na 122 m. Panorama obejmuje Jesioniki, Karkonosze, Tatry a nawet Alpy Austriackie. Wieża zalicza się do książeczki: „Rozhledny Česka”. Jest zapisana w kategorii: Krkonoše-Jeseníky i oznaczona jako: „Praděd” z symbolem CS-76. Oprócz tego zalicza się do książeczki: Zdobywca Korony Sudetów Czaskich i Korona Sudetów.
Powrót niebieskim szlakiem przez Karlove Studánka

Wracamy tą samą drogą, mijając czeskie schronisko Barborka. Na rozdrożu: Nad vodopády Bílé Opavy zmieniamy szlak na niebieski, ponieważ żółty na tym odcinku jest jednokierunkowy.

Tu również pojawi się kilka mostków ale te będą przebiegać nad urwistym zboczem a nie nad górskim potokiem.

Z zaskoczeniem stwierdzam, że ta droga też mi się podobała. Zbocze, miejscami bardzo wąskie, dostarczało niewielkiej adrenalinki.

Natrafiłam na kilka powalonych kłód i osuniętych fragmentów ścieżki. Kilka razy zza drzew wyłonił się widok na morze drzew. Choinki jedna obok drugiej, wszystkie jednakowe, sprawiały wrażenie psychodelicznego drgania obrazu. Dziwne doświadczenie. Nigdy nie widziałam tego zjawiska w naturze.

Przeszłyśmy końcowy odcinek jezdni, który zaprowadził nas z powrotem do uzdrowiska. Zmierzch zapadał szybko a wieczorne lampy zmieniły obraz miejscowości.

Oczywiście musiałyśmy spróbować wody zdrojowej z żelazem. Tym bardziej, że pawilon stał nam na drodze i był otwarty. Woda w altanie jest darmowa. Smakowała, jak stare gwoździe lub zardzewiałe żelazo…

Najstarsze drewniane budynki pochodzą z XIX w. choć niektóre wydają się starsze. Nazwy sklepów są ledwie zaznaczone małymi napisami nad drzwiami.

Droga powrotna trwała zdecydowanie krócej. Bajkowe uzdrowisko szykowało się do snu…
Witaj !
Jeśli moje wpisy są dla ciebie pomocne wpłać piątaka na zrzutkę. Niestety prowadzenie bloga nie jest bezpłatne. Nie jest też tanie. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz wspomóc rozwój bloga.
Nie musisz pokrywać kosztów transakcji. Po prostu nie zaznaczaj rubryki. Pod spodem ukaże się malutki napis: Nie dziękuje. Kliknij i gotowe (: (;



