Kozie Grzbiety ze Szpindlerowego Młyna

Czeska część Karkonoszy dla wielu wciąż mało znana. A mówi się, że Karkonosze schodzone przez nas wszerz i wzdłuż. Niby to prawda choć nie do końca. Kozí hřbety to grzbiet górski w Karkonoszach niedostępny w szczytowych partiach, gdzie utworzono rezerwat przyrody. Szlak poprowadzono przez zbocza Kozich Grzbietów i oferuje on niezapomniane widoki na wysokogórskie łąki i skaliste, strome granie. Co przenosi nas na chwilę w Tatrzańskie klimaty. Moja pętelka przechodzi przez Kozie Grzbiety i zatacza koło wzdłuż Doliny Białej Łaby z niezliczoną ilością klimatycznych wodospadów i kaskad, gdzie zanurzysz nogi w zimnym strumieniu i odpoczniesz przy szumie górskiego potoku, nim wpadnie do Łaby zasilając jej wody.

SPIS TREŚCI :

Jak tam dojechać ?

Przede wszystkim trzeba dojechać do Szpindlerowego Młyna. Dojazd nie jest specjalnie trudny a parking znajduje się przy nieczynnym pensjonacie: Panorama. Przekroczyłam przejście graniczne: Lubawka – Královec i przejechałam przez kilka miejscowości, w tym: Žacléř, Rudnik, Vrchlabí. Przejeżdżamy przez Szpindlerowy Młyn i jadąc drogą Svatopetrská mijamy duużyy hotel HORAL. Parking jest przy wąskiej drodze tuż za hotelem. Jest tam nieczynny pensjonat PANORAMA. Dojedziemy tam z miejscowości:

Lubawkaw 1:10 minut65 kmtrasa 300 i 14
Polkowicew 2:15 minut 175 kmS3
Oławaw 2:50 minut210 kmA4
Bytomw 4 godziny345 kmA4 i S3
Hotel Horal w pobliżu parkingu.

Mimo, iż przy hotelu Horal podana jest cena za dobę, wolno tam parkować tylko gościom.

Parking przy nieczynnym pensjonacie Panorama

Parking przy byłym pensjonacie Panorama jest darmowy ponieważ pensjonat już nie działa.

Mapka i szlak

SZLAK: Parking przy Panoramie – Krakonoš (1422 m) – hotel Luční bouda – schronisko Biała Łaba – bunkier – hotel Horni Pramen – parking

  • cała pętelka powinna zająć 6:15 minut wg mapy
  • MÓJ czas to 8 godzin ( w tym przerwa na piwko w schronisku, kilka przystanków nad Łabą na moczenie nóżek i czas na tysiąc zdjęć)
  • przewyższenie: 640 m

Z parkingu na szczyt Krakonoš (1422 m)

Czerwony szlak na zboczach Kozich Grzbietów.

Ruszamy czerwonym szlakiem, szeroką drogą pod górę. Idziemy zboczami Kozich Grzbietów.

Szlak czerwony w stronę Karkonosza.

Szlak zwęża się, pojawiają się kamienne stopnie i można odnieść wrażenie, że jesteśmy w Tatrach.

Strome podejście na Karkonosz

Czasem idziemy przez las, innym razem odsłoniętym zboczem góry.

Zbocze Kozich Grzbietów.

Coraz częściej pojawiają się widoki na odsłonięty grzbiet Karkonoszy.

Widok z czerwonego szlaku.

Droga odsłania naprzeciwległe szczyty a szlak wspina się coraz stromiej do góry.

Metalowe stopnie przy podejściu na Karkonosza.

Blisko szczytu Karkonosz pojawiają się metalowe stopnie. Góra ma 1422 m i jest częścią Kozich Grzbietów.

Punkt widokowy Krakonoš.

Na szczycie Krakonoš’a, oprócz szlakówek znajdziesz ławeczkę i dobrze opisane szczyty.

Punkt widokowy ze szczytu Karkonosza.

Z punktu widokowego widać Śmielec, Mały Szyszak i inne Karknoskie szczyty.

Ze szczytu Krakonoš do Bouda u Bílého Labe

Czerwony szlak do Luční boudy.

Po zejściu do rozdroża idziemy na wprost, szlakiem czerwonym, który w prostej linii prowadzi do czeskiej Luční boudy. Ponad horyzont wybija się Królowa Śnieżka.

Hotel Luční bouda ze Śnieżką w tle.

Czeska bouda, to nie schronisko a zdecydowanie hotel. Mimo to, dla turystów przeznaczono część budynku, gdzie można zjeść i napić się tutejszego piwa.

Piwo PAROHÁČ​​ ważone na miejscu.

Piwo PAROHÁČ​​ ważone jest na miejscu w hotelu. Turyści mogą je sobie nalać z kraników do takich kubeczków.

  • piwo lane 0,4 l – 80 Kč
  • kofola lana 0,4 l – 60 Kč

Widok na Karkonosze z niebieskiego szlaku.

Ze schroniska-hotelu odbijamy niebieskim szlakiem w kierunku Doliny Białej Łaby. Szlak ponownie idzie zboczem i z czasem ginie w lesie.

Zejście niebieskim szlakiem przez Dolinę Łaby.

Ścieżka jest wąska i powoli schodzi w dół. Idąc zboczem słyszymy szum strumienia.

Kaskady na Białej Łabie widoczne ze szlaku.

Spomiędzy drzew widać kaskady spływającego potoku. Są dużo, dużo niżej niż droga, którą schodzimy.

Metalowa krata na stromym kamiennym zboczu Kozich Grzbietów.

W miejscu, gdzie szlak przechodzi przez skalne, strome zbocze poprowadzono metalową kratkę, by ułatwić przejście. W takich przecudnych okolicznościach natury szlak niebieski doprowadza nas do rozdroża przy Bouda U Bílého Labe.

Schronisko-restauracja, czyli Bouda u Bílého Labe .

Schronisko-restauracja, czyli Bouda u Bílého Labe oferuje dania kuchni czeskiej. Jest kofola i lane piwo.

Wnętrze restauracji, czyli Bouda u Bílého Labe

Zamówicie tu gulasz z knedlikiem, haluszki z bryndzą i knedle z jagodami. Można płacić złotówkami, ale korzystniej wychodzą korony.

Z Bouda u Bílého Labe szlakiem niebieskim przez Dolinę Białej Łaby

Most na Białej Łabie.

Szlak niebieski przechodzi przez mostek na drugą stronę Bałej Łaby.

Wodospad na Białej Łabie.

Teraz droga idzie coraz niżej i coraz bliżej strumienia. Co rusz pojawiają się kolejne kaskady.

Miejsce na ognisko, plac zabaw i wiata.

Trzymając się Łaby znajdziecie kilka wypoczynkowych miejsc, gdzie możecie spokojnie odpocząć. Na jednym z nich będzie plac zabaw dla dzieci, wiata, miejsce na ognisko i przedziwne, metaliczne pudło.

Miejsce do spania.

Ta kosmiczna forma to miejsce do spania z okienkiem na rozgwieżdżone niebo.

Balvanový vodopád czyli wodospad głazowy.

Kawałek dalej można trafić na Balvanový vodopád czyli wodospad głazowy. W tym miejscu jest łatwe podejście do brzegu, trzeba tylko ominąć trochę drzew i krzaków, wydeptaną przez turystów małą dróżką.

Zejście nad wodospad.

W niektórych miejscach, zejście do strumienia może wymagać pokonania kilku przeszkód.

Vodopád Velký skok

Kolejny wodospad: Vodopád Velký skok, również daje możliwość zejścia do wody. Prowadzą tu wyślizgane płaskie płyty skalne. W upalne dni bywa tu mnóstwo ludzi moczących nogi w strumieniu.

Velký vodopád

Kolejny wodospad wart zapamiętania to: Velký vodopád. Dostępne zejście pozwala zrobić niezapomniane zdjęcia. Dolina Łaby oferuje wiele takich widoków.

Rozdroże Pod Jeleními boudami

Na rozdrożu Pod Jeleními boudami, do szlaku niebieskiego dołączy zielony.

Jazy na Białej Łabie.

W miejscu gdzie Biała Łaba styka się z Łabą odbijamy od rzeki i idąc wąską drogą bez szlaku przekraczamy ostatni mostek.

Powrót przez Szpindlerowy Młyn na parking

Dívčí lávky

Wychodzimy na szeroką drogę, obok budynku: „Dívčí lávky”.

Bunkier z II wojny Światowej.

Tu odbijamy na chwilę w bok, by obejrzeć bunkier z II wojny światowej.

Hotel Pod Jasany

Teraz idziemy obrzeżami Szpindlerowego Młyna. Mijamy stare pensjonaty i hotele.

Stara rowerową droga.

Skracamy sobie drogę idąc starą ścieżką rowerową.

Rozdroże: Svatý Petr

Ostatnie rozdroże: Svatý Petr – hotel Horal doprowadzi do hotelu Horal za którym jest nasz parking.

Hotel Horal.

Dojście z rozdroża zajmuje tylko 5 minut.

Witaj !

Jeśli moje wpisy są dla ciebie pomocne wpłać piątaka na zrzutkę. Niestety prowadzenie bloga nie jest bezpłatne. Nie jest też tanie. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz wspomóc rozwój bloga.

Nie musisz pokrywać kosztów transakcji. Po prostu nie zaznaczaj rubryki. Pod spodem ukaże się malutki napis: Nie dziękuje. Kliknij i gotowe (: (;

Ada Maraszek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *